niedziela, 23 marca 2014

Fragment dwunasty

Czy to normalne, że człowiek stara się dążyć do celu, ale stopniowo traci motywację? Co jest tego skutkiem: inni czy sam podróżnik?

Co się działo? Straciłam pewną osobę na której mi zależało, nie chce mnie znać,  tak sądzę. Dlaczego? Dlaczego ludzie z dnia na dzień przestają się odzywać? Teraz nie wiem, dlaczego ten ktoś zwątpił w dążeniu do celu, skoro był tak jasno sprecyzowany. Ja też powoli przestaje dążyć do swojego! to jak zaraźliwy wirus. Możemy żyć albo żyć. Wybieraj. Choć doznałam kilku strat, to cieszę się życiem, wiem, że będzie dobrze i głoszę to.
Marika


***
Uff, Mari wróciła, już myślałam, że zamknie się na dobre. Cieszę się, że znów jest ze mną. Spotykamy się na kawie i rozmawiamy, a ja spisuje jej życiowe myśli.

piątek, 29 listopada 2013

Fragment jedenasty

Wróciłam, ale czy to ważne  Przejdźmy do tego, co ważne - do świata codziennego .... Gdy dowiadujesz się, że ktoś z twojego otoczenia się zabija ? Co robisz? Choć może nie znasz tej osoby tak dobrze, może miałeś z nią styczność tylko kilka dni,  może wydawała ci się arogancka przez ten dość długi czas, kiedy ją znałeś, ale tańczyłeś z tą osobą kilka razy, a właściwie uczyłeś się tańczyć i to wystarcza by za tą osobą tęsknić. Nie wiesz co myśleć, dlaczego sobie odebrała życie mając naście lat? Może winny jest temu ktoś z otoczenia, może to osobisty problem tej osoby. Uważam, że zawsze, ale to ZAWSZE jest nadzieja na potem, nie marnujmy życia, które otrzymaliśmy. To i tak wiele nie zmieni, a przyniesie smutek, żal i tęsknotę bliskim. Nie bierz sznura do ręki i nie wiąż go sobie na szyi, proszę. [*]

Marika

***
Po długiej przerwie Marika znów opowiada o brutalności świata, miłej lektury..., albo raczej pouczającej .

niedziela, 14 kwietnia 2013

Fragment dziesiąty

Mariko ? Dlaczego nic nie mówisz? To jest trudniejsze, gdy pisać muszę ja . straszne, bo nie mam daru słowa. Więc postaram się streścić w kilku słowach. Marice podoba się pewna osoba, ciężko jest o nią walczyć, ale to i tak są drugorzędne sprawy. Wczoraj była na przyjęciu, projekt i ciekawa, uszyta w dwa dni suknia. To wszystko sprawiło ,że Marika jest bardzo zagoniona. Fryzjer, kosmetyczka i te sprawy. Nie ma czasu dla innych, a jeszcze nauka, nie była w stanie jej pobierać przez 4 tygodnie. Była bardzo chora. To tak krótko z życia Mariki, resztę mam nadzieję powie ona.

Wiola

czwartek, 21 marca 2013

Fragment dziewiąty

Ulotne chwile ...


Czy to coś złego, że człowiek cieszy się z małych rzeczy? Moim zdaniem tak trzeba, bo gdy nie będziemy cieszyć się z tych drobnych chwil to te wielkie i rozległe przytłoczą nas i popadniemy w rutynę. Nieważne! Trzeba cieszyć się z każdej z chwil, bo nawet te złe nas czegoś uczą. Nie przejmujmy się, że coś nam nie wychodzi, trzeba docenić to, co z tego wynieśliśmy.
Marika

***
Zwierzenia Mariki są mi bardzo bliskie, gdyby nie ona ja też bym popadła w rutynę. Przy następnym spotkaniu wyciągnę z niej coś więcej. Pamiętaj CZYTASZ=KOMENTUJESZ :D.

środa, 13 marca 2013

Fragment ósmy

Dziś mam lżejsze myśli. Myślę o kimś, kogo poznałam niedawno, chyba pół roku temu, ale bardzo tego kogoś polubiłam. Z tą osobą da się porozmawiać i ona nie nie ucieka. To jest fajne, bardzo fajne. Ciekawe czy ten ktoś myśli tak samo o mnie jak ja o nim. Nie dowiem się tego, bo to wszystko za mało by stać się kimś bliskim jak przyjaciel, czy nawet kolega/ koleżanka. Trudno, ale i to wystarczy człowiekowi, by czuł się lepiej. Myślę, że ten rok będzie ciężki, ale zapowie on nowe początki.
Marika

***
Marika ma lepsze dni, rozmawiam z nią tak rzadko i to tyle, co udaje mi się z niej wyciągnąć.

środa, 6 marca 2013

Fragment siódmy

Gdy ktoś ci mówi: "przykro mi, nie możemy ci pomóc". Co odpowiadasz? Nie jest to łatwe, gdy ktoś coś obiecuje i jest to dosłownie sprawa życia i śmierci, a potem odmawia i ma to gdzieś. Momentami życie jest okropne, ale gdyby nie było złych chwil, nie docenilibyśmy tych dobrych. Pozytywne myślenie jest również ciężkie, ale gdyby go zabrakło nikt nie potrafiłby żyć.
Marika

 ***
Ona nie jest chora, martwi się, a mało osób chce ją słuchać. Boli ją to, ale musi żyć. Trudno. Test psychologiczny: napisz na kartce sytuację, kiedy pomyślałeś o sobie, że jesteś głupi. Spróbuj wyprowadzić z tego jak najwięcej dobrych skutków, co dzięki temu się nauczyłeś lub co osiągnąłeś.

niedziela, 17 lutego 2013

Fragment szósty

I znów wyjechała.... To takie okropne żyć rzeczywistością. Czasem nie potrafię się z tym pogodzić. Ale nie mogę tylko o tym myśleć, muszę też żyć własnym życiem. Tak bardzo go lubię, ale on mnie nie. Czy można mieć większego pecha? Zmagać się z czarną rzeczywistością i jednocześnie bujać w obłokach w wolnych chwilach. To tylko by nie myśleć o tych złych stronach. Ja wierzę, że się uda i znów będzie jak dawniej
Marika

***
Marika nie jest zdesperowana - jeśli ktoś by tak pomyślał, jest tymczasowo załamana...