Dziś mam lżejsze myśli. Myślę o kimś, kogo poznałam niedawno, chyba pół roku temu, ale bardzo tego kogoś polubiłam. Z tą osobą da się porozmawiać i ona nie nie ucieka. To jest fajne, bardzo fajne. Ciekawe czy ten ktoś myśli tak samo o mnie jak ja o nim. Nie dowiem się tego, bo to wszystko za mało by stać się kimś bliskim jak przyjaciel, czy nawet kolega/ koleżanka. Trudno, ale i to wystarczy człowiekowi, by czuł się lepiej. Myślę, że ten rok będzie ciężki, ale zapowie on nowe początki.
Marika
***
Marika ma lepsze dni, rozmawiam z nią tak rzadko i to tyle, co udaje mi się z niej wyciągnąć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz