poniedziałek, 28 stycznia 2013

Fragment trzeci

Co mi chodzi dziś po głowie? Czas zacząć się uczyć, niektórzy myślą, że od tego wszystko zależy, ale tak nie jest. Tak jak powtarza mi wciąż pewna osoba: " Nie przejmuję się takimi bzdurami, bo nie mam długiej przyszłości, nie wiem ile pożyję i mam gdzieś takie błahe sprawy". Jest to jedna z najmądrzejszych osób jakie znam, jest normalna, kochająca i jest... nieważne, nieważne kim dla mnie jest, nie o to chodzi w tym wszystkim. Moim dzisiejszym celem jest powiedzieć wszystkim, co tak naprawdę liczy się w życiu. Nigdy nie chciałam od nikogo współczucia, bo czy ono by mi pomogło. Byłabym mięczakiem, jeszcze większym niż jestem teraz. Gdy mówią do mnie czasem : "Co się stało? Zawsze jesteś taka uśmiechnięta". Z początku byłam lekko ucieszona, że martwią się o mnie, ale gdy słyszałam to po raz piąty , chętnie uderzyłabym tą osobę  - żeby się opamiętała i zdystansowała. Bo gdy powiedziałam co się stało,  każdy się odsuwa, kolejno odlicz! - w przeciwną stronę ode mnie. "Nie licz nigdy na innych, licz zawsze na siebie" - to moje dzisiejsze hasło, po co pseudo-przyjaciele.
Marika


***
To kolejny fragment z życia Mariki. Jest to dziewczyna po trochu doświadczona przez życie. Nie patrzy już na świat tak jak patrzą na niego inni młodzi ludzie, już nie. Teraz jest twardsza i bardziej wytrwała, jak kiedyś. To tyle. Mam nadzieję, że Marika się otworzy i znów coś mi powie. PAMIĘTAJ CZYTASZ-KOMENTUJESZ. Miłego czytania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz